Zobacz cały wątek

Skończyłem "Agenta dołu" Marcina Wolskiego. Wrażenia, bardzo przeciętne to było. Wydawało mi się, że miało być to z dużą dawką humory przedstawione, było humoru co na lekarstwo. Wodolejstwo straszne moim zdaniem, po prostu miejscami to gadka-szmatka z której nic nie wynikało. Fabuły tyle, ze z powodzeniem można by to w opowiadaniu zmieścić. Wiele rzeczy, ja ci agenci piekieł to bardziej budzili politowanie, ich wykorzystanie tak samo. Jak to ma niby być najlepsza pozycja z Wolskiego, to ja dziękuję za resztę.

Jeju chyba za ostro było. o.o
Data: 2008-02-08, 23:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 180
Wyświetleń 12520

Zobacz cały wątek

A może ja coś polecę Krótkie, a dające do myślenia opowiadania. Pierwsze to "Przedludzie" autor Philip K. Dick (zamieszczone w zbiorach "Zapłata", "Ostatni Pan i Władca" lub "Oko Sybilli", albo tutaj ). Drugie "Wideo Pana Boga" Marcina Wolskiego (zamieszczone w zbiorze "Noc bezprawia oraz inne szalone opowieści", niestety tekstu nie znalazłem na internecie). Dla tych co nie lubią fantastyki lub tych autorów rada - nie uprzedzajcie się. Obydwa opowiadania podejmują ważne dla nas tematy (jakie - sami zobaczcie). Może dla chętnych stworzymy później wątki do dyskusji na te tematy... Pomyślcie...
A co do mnie, staram się czytać dużo (na więcej brak czasu, a chciałoby się jeszcze), niestety większość to "literatura zawodowa" (tak to nazwijmy).
Data: 19 Maj 2006, 13:19
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 233
Wyświetleń 8827

Zobacz cały wątek

Wulf a czytałeś moze "Alterland" Marcina Wolskiego ? Jak na polskie warunki całkiem sympatyczna książeczka zawierająca 3 bardzo ciekawe wizje dziejów naszej ojczyzny. I chociaż część założeń autora uważam za utopijne (np walka ramię w ramię AK i armii niemieckiej przeciwko Sowietow) czyta się rewelacyjnie. Ciekawe pomysły, ale już pozbawione chocby małej dozy pawdopodobieństwa przedstawił także Pilipiuk i Ziemiański w swoich opowiadaniach - oba oparte na pomyśle - Piłsudski otrzymuje z przyszłości bombę atomową i robi z niej użytek.
Data: 2007-10-25, 16:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 2842

Zobacz cały wątek

Witam,

zdecydowanie więcej niż kryminałów jest powieści sensacyjnych polskich autorów, których akcja dzieje się poza granicami Polski. Z nowych rzeczy - "Eurodżihad" Marcina Wolskiego (m.in. Francja, Szwajcaria, Austria), z wcześniejszych choćby powieści Mirosława M. Bujko, których akcja dzieje się Rosji i na dalekim wschodzie. Akcja nowej książki Sapkowskiego, która ukaże się niebawem, będzie się rozgrywać w Afganistanie, ale to będzie ponoć fantasy pomieszane z sensacją.

Pozdrawiam
Robert Ostaszewski
Data: 2009-01-20, 09:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 742

Zobacz cały wątek

TAK! to było to !
[url=http://youtube.com/watch?v=TjL0PnN4mxQ]Najlepsze [/url]

W dniu 26.06.2008, o godzinie 11:03 został dopisany post przez utrivv

W takim razie odważę się zadać jeszcze jedno pytanie.
Szukam słuchowiska Marcina Wolskiego Centralna Kuźnia Młodych.
A teraz khe khe anegdotka:
Co robi antylopa?
Antylopa GNU!


W domu mam tylko 2 odcinki ale pewnei było tego więcej. Czy ktoś (może macie archiwum powtórki z rozrywki?) mógłby mi pomóc w znalezieniu tego pliku? a może ktoś to wydał na CD?
Data: 26.06.2008 (Cz) 10:03
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2021
Wyświetleń 52635

Zobacz cały wątek

Format plików: .jar .pdf .rtf .txt

Najnowsza książka Marcina Wolskiego zainspirowana została pracą Piotra Gontarczyka PPR droga do władzy opisującą początki funkcjonowania Polskiej Partii Robotniczej. Akcja książki toczy się w czasie pierwszej "Solidarności". Główny bohater, Maciej Podlaski, syn komunistycznych kombatantów, przypadkowo odkrywa, że ojciec, którego nigdy nie poznał, zginął w zupełnie innych okolicznościach niż przekazała to komunistyczna hagiografia. Podjęte śledztwo prowadzi go w mroki zakazanej przeszłości. Prawda kosztuje wiele, w tym wypadku może kosztować nawet życie. Marcin Wolski w mistrzowski sposób łączy historyczną prawdę o Polsce Ludowej, jaka wciąż kryje się w archiwach IPN-u, z pełną napięcia sensacyjną fabułą.

Kod: http://rapidshare.com/files/141999425/Marcin_Wolski_-_Nieprawe_Loze.rar
Data: on Sob Wrz 20, 2008 4:41 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 47

Zobacz cały wątek

Alex, komu jak komu, ale Tobie chyba nie muszę mówić o swoich poglądach na temat komunizmu.
Kolega Grzechu wystrzelił z tezą, że powinno się ukarać czerwonych już po Norymberdze. Więc ja mu na to, że to było niemożliwe.
Komisja senacka Kongresu USA ds. zbadania zbrodni katyńskiej powstała dopiero w latach 50. Tuż po wojnie komuniści "z rozpędu" byli traktowani jak cywilizowana opcja polityczna i światopoglądowa.
Jeśli ktoś jest ciekawy jak mogłaby wyglądać Polska bez komunistów to zachęcam do lektury "Alterland", świetnej książki Marcina Wolskiego.
Tutaj porozmawiajmy o dławieniu przez komunistów oporu patriotów polskich w czasie wojny i tuż po jej zakończeniu. Przypominam o ustalonej dacie granicznej - 27 kwietnia 1956 rok.

Pozdrawiam
Data: So 08 kwi, 2006 20:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 1112

Zobacz cały wątek

Miłośnikom historii alternatywnej polecam - właśnie w kontekście zbombardowania Berlina bombą A - rewelacyjną książkę Marcina Wolskiego "Alterland":
http://www.twojaksiazka.com.pl/x_C_I__P ... 10002.html
Nie jest to książka historyczna, ale świetnie napisana political fiction. Choć nie brałem lekcji błyskawicznego czytania to "połknałem" ją w 24 godziny!
Jedną z retrospekcji jest fakt ataku atomowego na Niemcy w wyniku czego Polska stała się lokalnym mocarstwem. Premierem powojennym jest Jan Nowak Jeziorański, a Gomułka jest tam, gdzie jego miejsce - na ławie oskarżonych. No i coś miłego dla Warszawiaków miłujących ład architektoniczny: nie ma pałacu kultury! Ech... to by było...
Pozdrawiam
Data: Wt 05 lip, 2005 13:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 3163

Zobacz cały wątek

Chyba się nie rozumiemy . To konwencja Lafontaine/a. Chomiki w Polskim ZOO Marcina Wolskiego czyli Kaczyńscy to było obrażanie. Leeper w Majewski Show to obrażanie. Nie mam nic przeciwko pudlom. Nie obrażam radnych tylko porównuję wielkoś siły i możliwości. Po prostu Gniezno jest Prezydenckie. Na koniec nie mam zwyczaju donosi na znajomych. Nieważne kto powiedział. Szkoda tylko , ze nie ja to wymysliłem.Więcej luzu i toleracji. Mniej zadęcia i obrażania. Myśłałem o niedźwiedziu bez podtekstów. Jeżeli ktoś poczuł się urażony to przpraszam i odsyłam do maksymy , ze prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
Data: Pią Lip 18, 2008 10:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 63
Wyświetleń 4300

Zobacz cały wątek

Cytat: Oj, Szanowny Wichuro! Po tym jak literackiego Nobla otrzymali Dario Fo czy Elfride Jellinek, a wcześniej Wole Soynika, to nie wiem czy W. Łysiak byłby zadowolony z otrzymania tej nagrody.
No cóż czasy, gdy Nobla otrzymali Sienkiewicz z Reymontem odeszły w las :sad: :sad: :sad: :sad: :sad:

Doskonale wiem TLM-ie, któż otrzymywał Nobla i również nie wiem czy Łysiak byłby z takiego wyróżnienia zadowolony, ale chciałem dać jakieś dobre porównanie, które ukazałoby prawdziwą wartość twórczości W.Łysiaka. Jako, że Nobel ogólnie jest uznawany na świecie za bardzo prestiżową nagrodę i prowadzę dyskusję z kimś kto przypuszczalnie wysoce sobie ceni tą nagrodę to wybrałem tego Nobla... :wink: Nie wiem czy np. bardziej odpowiednie byłoby porównanie W.Łysiaka do jakiegoś innego pisarza... pewnie też byłoby nie za bardzo. Łysiak to jest Łysiak - arcydemiurg sztuki pisanej i już... :smile: Ja osobiście bardziej cenię Marcina Wolskiego ("Alterland" to arcymistrzostwo świata), ale Łysiak jest arcywicemistrzem, a jak wiadomo arcymistrza i arcywicemistrza nie ma co porównywać.
Data: Sro 17 Paź, 2007 13:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1480
Wyświetleń 203478

Zobacz cały wątek

Cytat: Wirtualna szopka nie przekonała widzów

"Saloon Gier - Szopka noworoczna" miał przeciętne wyniki oglądalności.

Pokazany w TVP 1 w sylwestrową noc "Saloon Gier - Szopka noworoczna" autorstwa satyryków Marcina Wolskiego i Marka Majewskiego, skrytykowany przez czołowe dzienniki, miał przeciętne wyniki oglądalności - wynika z danych AGB Nielsen Media Research.

Komputerową wersję "Szopki Noworocznej" obejrzało w "Jedynce" 3 145 083 widzów (udział w rynku 27,5 proc.).

Wynik ten jest słabszy niż w dwóch ostatnich latach. Rok temu program oglądało średnio 3 799 019 widzów (udział w rynku 34,4 proc.) a dwa lata temu 3 608 311 (udział w rynku 32,9 proc.).

Słabsze wyniki idą z lawiną krytyki jaka spadła na autorów programu.

Zdaniem "GW" tegoroczna szopka zaprezentował humor na poziomie prymitywnego dziennikarstwa brukowego, pokazując jednocześnie braci Kaczyńskich jako jedynych sprawiedliwych, uczciwych i mądrych.

- Ale cóż się dziwić - przecież satyryk Marcin Wolski był w honorowym komitecie wspierającym w wyborach Lecha K. I tak się teraz w swojej szopce zdobył na odwagę, bo tu bracia np. co jakiś czas kwaczą i mówi się o nich "kaczki". Szczyt nonkonformizmu. Może nawet odważniejszy był greps, gdy bracia K. siedzą sobie na kanapce, a Jarosław przypomina Lechowi, jak kiedyś wymknęło mu się "Spieprzaj, dziadku" - wtedy z góry spada obraz z Piłsudskim.
Wolski rozczulał już przed laty. Robił telewizyjne "Polskie zoo". Tam jedynym przewidującym i sprawiedliwym lwem był prezydent Lech Wałęsa. A bracia Kaczyńscy byli zaledwie parą dokuczliwych chomików, którzy wciąż knuli i wszystko psuli. Jak to się czasy zmieniają... - czytamy w "GW".



/Wirtualne Media/

Już chyba więcej Edzi nie zobaczymy.
Data: 03-01-2006, 11:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 88
Wyświetleń 8853

Zobacz cały wątek

To ja dorzucę jeszcze najnowszą książkę Marcina Wolskiego pt. "Nieprawe łoże".
A tutaj ze strony

Najnowsza książka Marcina Wolskiego zainspirowana została pracą Piotra Gontarczyka PPR droga do władzy opisującą początki funkcjonowania Polskiej Partii Robotniczej. Akcja książki toczy się w czasie pierwszej "Solidarności". Główny bohater, Maciej Podlaski, syn komunistycznych kombatantów, przypadkowo odkrywa, że ojciec, którego nigdy nie poznał, zginął w zupełnie innych okolicznościach niż przekazała to komunistyczna hagiografia. Podjęte śledztwo prowadzi go w mroki zakazanej przeszłości. Prawda kosztuje wiele, w tym wypadku może kosztować nawet życie. Marcin Wolski w mistrzowski sposób łączy historyczną prawdę o Polsce Ludowej, jaka wciąż kryje się w archiwach IPN-u, z pełną napięcia sensacyjną fabułą. Rekomendacje z okładki:
Tak jak wszyscy moi rówieśnicy, czekałem w młodości od niedzieli do niedzieli na kolejny „Matriarchat” albo inną powieść Wolskiego. I to się nie zmieniło; chyba o tyle, że dziś Marcin pisze jeszcze bardziej brawurowo, niż wtedy, no i nie musi się obcyndalać z cenzurą.
R.A. Ziemkiewicz
Kolejna znakomita powieść Marcina Wolskiego odkłamująca nie tak dawną przeszłość, tę ciągle, mimo upływu lat, żywą i wywołującą gorące spory ludzi z obu stron ciągle istniejącej barykady – lewicowców i patriotów antykomunistów. Nieokiełznana i tak ceniona przez czytelników wyobraźnia autora, serwuje nam bogactwo wątków i emocji (także uczuciowych męsko-damskich), nie bez szczypty fantastyki, której mistrzem Wolski był zawsze. Tak zgrabnie łączyć wzruszenie, ironię, historyczny patos i brzytwę polityczną – umie tylko on!
Waldemar Łysiak

Od siebie dodam, że to po prostu Wolski. Z nieśmiertelnymi ciągotami czterdziestoletniego głównego bohatera książek do osiemnastoletnich podfruwajek. Zdrad małżeńskich, cycków i innych.
Data: 2006-07-20, 18:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 131
Wyświetleń 12526

Zobacz cały wątek

Cytat: I co to jest "bieżnikowana papuga"?


Bieżnikowana papuga, to określenie zaczerpnięte ze skeczu (chyba?) Marcina Wolskiego lub Marii Czubaszek (bardziej prawdopodobne).
Kwestię wypowiadał swym wspaniałym głosem Piotr Fronczewski - a dotyczyła ona mniej więcej tego samego - czyli zrekonstruowanej piękności.

I ani słowa o kszyku, jako że AnGie zaraz napisze, że wystarczy sprawdzić w słowniku.

***

PS: proponuję salomonowe wyjście z zaistniałej sytuacji nieopatrznych zobowiązań do pozowania nago!
Wspólna godzina na basenie przekona każdego, czy faktycznie ma na to ochotę.
No i wszyscy będziemy mogli sprawdzić poziom dystansu do samych siebie.

Co do męskiego aktu, droga Alienko - to nic specjalnego moim zdaniem.
Starano się go dobrze oświetlić, ale nie całlkiem się udało - patrz ostra krawędź cienia na nodze.
Młody chłopak jaki ma być? Pewnie chciała byś mieć takiego chłopaka.
Co do samej prezentacji ciała też mam wątpliwości. Wyeksponowano ręce, nogi i stopy - a mężczyźni zyskują na męskości przy eksponowaniu sylwetki i torsu.
Data: Czw Lut 28, 2008 19:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 160
Wyświetleń 21022
Ponieważ moi przedmówcy w czasach kiedy na drogach królowały polskie fiaty, a słuchowiska Marcina Wolskiego osiagały apogeum popularności, mieli odpowiednio 6 i 13 lat, więc dajmy sobie spokój z przywoływaniem wspomnień i przejdźmy wreszcie do tematu, którym powinniśmy się zająć!

Mam wielką prośbę do wszystkich zmotoryzowanych pań odwiedzających F.G.com.pl

Nie zwracając uwagi na szowinistyczne wypowiedzi panów i równie zaciekłe kontry pań, która to płeć miała by mieć większe predyspozycje do prowadzenia samochodów, opiszcie proszę, na jakie trudności natrafiałyście podczas stawiania pierwszych kroków za kierownicą?

Sądząc z wielkiej ilości samochodów z literą L na dachu, spora liczba początkujących przeżywa obecnie te same rozterki, które Wy macie już za sobą.

Być może więc wspólnie coś doradzimy i przede wszystkim podtrzymamy na duchu te początkujące panie, które nadal są przekonane, że nigdy się tego nie nauczą!

Panów zostawmy samym sobie, - niech sobie radzą sami!
Zresztą znając mentalność panów, nie sądzę aby mieli odwagę przyznać się do jakichkolwiek trudności jakie niegdyś jeżyły im włosy na głowie.

Mnie samemu, jak to jeszcze dokładnie pamiętam, największe trudności sprawiała obsługa sprzęgła!

A jak to było z Wami, drogie Panie?

Zobacz cały wątek

A skoro tak, to przepraszam. Też zgadzam tym, że powinniśmy traktować twórczość innych tak, aby tamci pochopnie nie oceniali naszej.
Dla Niemców spisek Stauffenberga jest bardzo ważny. Zbudowali na nim podstawy ideologiczne swej RFN, bo wszystko inne musiało zostać odrzucone.
Jakby się tak przyjrzeć, i ocenić zupełnie obiektywnie, to można zachodnim sąsiadom nawet współczuć, że za bohatera mają taką beznajdziejną postać jak Stauffenberg. Ani z niego dobry oficer, ani nic. Nic mu się nie udało. Nawet zamach.
A propos. Czytał ktoś książkę Marcina Wolskiego "Alterland"? To - według mnie - niezła politycal fiction: historia Polski w dwóch odsłonach, uzależniona od tego, czy zamach na Hitlera w Gierłoży się udał. Najlepiej nam wyszło, gdy zamach się udał. W Warszawie metro powstało w latach 50., nie było Pałacu Kultury, przed sądem toczył się proces Gomułki za zdradę, premierem był Jan Nowak Jeziorański, a w kawiarni bohater książki spotkał Krzysztofa Kamila Baczyńskiego.

Pozdrawiam

Ps. Jeśli ktoś lubi tematy z serii, co by było, gdyby, to polecam: http://czytelnia.onet.pl/0,3327,0,1,nowosci.html
Data: Cz 19 lip, 2007 19:01
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 73
Wyświetleń 2864

Zobacz cały wątek

Ponieważ moi przedmówcy w czasach kiedy na drogach królowały polskie fiaty, a słuchowiska Marcina Wolskiego osiagały apogeum popularności, mieli odpowiednio 6 i 13 lat, więc dajmy sobie spokój z przywoływaniem wspomnień i przejdźmy wreszcie do tematu, którym powinniśmy się zająć!

Mam wielką prośbę do wszystkich zmotoryzowanych pań odwiedzających F.G.com.pl

Nie zwracając uwagi na szowinistyczne wypowiedzi panów i równie zaciekłe kontry pań, która to płeć miała by mieć większe predyspozycje do prowadzenia samochodów, opiszcie proszę, na jakie trudności natrafiałyście podczas stawiania pierwszych kroków za kierownicą?

Sądząc z wielkiej ilości samochodów z literą L na dachu, spora liczba początkujących przeżywa obecnie te same rozterki, które Wy macie już za sobą.

Być może więc wspólnie coś doradzimy i przede wszystkim podtrzymamy na duchu te początkujące panie, które nadal są przekonane, że nigdy się tego nie nauczą!

Panów zostawmy samym sobie, - niech sobie radzą sami!
Zresztą znając mentalność panów, nie sądzę aby mieli odwagę przyznać się do jakichkolwiek trudności jakie niegdyś jeżyły im włosy na głowie.

Mnie samemu, jak to jeszcze dokładnie pamiętam, największe trudności sprawiała obsługa sprzęgła!

A jak to było z Wami, drogie Panie?
Data: Pią Lip 13, 2007 11:43
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 156
Wyświetleń 43801

Zobacz cały wątek

W czytaniu zawsze mam kilka, kilkanaście pozycji.
Aktualnie:
1. Le Carre, Mała doboszka (drugi raz),
2. Kwintylian, Kształcenie mówcy,
3. Patrick O'Brien, Zapomniana wyspa (nudy - film Władca Oceanu lepszy),
4. Robert Graves, Wyspy szaleństwa (dobre - wyprawa hiszpańska na Wyspy Salomona w XVI w.),
5. Marci Bruczkowski, Bezsenność w Tokio (super dobre, takiej Japonii nigdzie nie znajdziecie),
6. Rzymska elegia miłosna (dla pogłębienia temat: Czy jest możliwa przyjaźń między mężczyzną i kobietą - polecam Propercjusza i Tibullusa),
8. Amerykańska antropologia kognitywna (słaby rozdział o myśleniu w kontekście kulturowym),
9. Z powrotem na ziemię (dowiecie się dlaczego Danikien jest pacanem, jak i inni ufolodzy i paleoastronautolodzy),
10. Colin Renfrew, Archeologia i język (genialna praca na temat pochodzenia języków indoeuropejskich),
11. Kochana fantastyka:
- skończyłem dzisiaj Kod jedwabiu Paula Levinsona (badziewne, ale będzie),
- Alterland Marcina Wolskiego (słaba końcówka),
- Budowniczowie pierścienia (nie wiem po co wracam ciągle do Larry Nivena - może chodzi o koncepcję szczęścia albo laleczniki),
- próbowałem drugi raz Achaję, ale nie zdzierżyłem.
Eddie
Data: 2005-03-10, 23:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 639
Wyświetleń 21494

Zobacz cały wątek

Nie wiem czy to będzie zgodne z tematem ale może ciekawa być też pozycja a raczej dwie pozycje MArcina Wolskiego - Antybasnie 1000 i 1 nocy oraz Wędrowcy Czaspoprzestrzeni. Myslę że to mogło by Cię też zainteresować.
Data: Nie 01 Paź, 2006 21:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 1972

Zobacz cały wątek

Cytat: Proponuje zacząć uczyć nasze dzieci chińskiego ;)


E tam, wcześniej czeka nas Kalifat Europy.
Swoją drogą polecam książkę Marcina Wolskiego EuroDżihad. Wciąga, jak chodzenie po bagnie.
Data: 2008-10-23, 10:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 1576

Zobacz cały wątek

Nie lubię zgadywać, ale spróbuję.

Otóż, wiele lat temu zauważyłem, że panuje powszechny strach przed przełożonymi (rektorem seminarium, biskupem).

Źle jest widziane, gdy ktoś reaguje na cudzą krzywdę, bo przecież Pan Bóg jak zechce to zareaguje i zrobi cud. W większości przypadków nie trzeba jednak zupełnie cudów, wystarczyłyby całkiem naturalne działania ludzi odpowiedzialnych, ale zawsze lepiej czekać na cuda. Tyle, że najwyraźniej Pan Bóg mocą Ducha Świętego, nie po to ustanawiał Kościół z całą liczną hierarchią, żeby "ręcznie" sterować całą Organizacją.

W ten sposób kółko się zamyka, choć powtarzamy (niektórzy nawet codziennie) "Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam Bracia i Siostry, że bardzo zgrzeszyłem myślą, mową uczynkiem i zaniedbaniem".

Już dawno zauwazyłem, że grzeszenie myślą, mową, uczynkiem podlega naprawie i pokucie, ale grzech zaniedbania najtrudniej jest naprawić, bo czasu nie można cofnąć, a niekiedy konsekwencje zaniedbania bywają nieodwracalne. Jest pewna nadzieja w teorii Eisnteina, ale jak na razie teoretyczna.

Tak więc wiele spraw nie doczeka się załatwienia na tym świecie, a na tamtym pozostaje nam liczyć wszystkim na miłosierdzie, jak wiadomo.

Monika, i nie tylko Monika, bo w końcu temat został dość trafnie sformułowany "MAM CHYBA PODOBNY PROBLEM JAK..." ma nadal problem, bo odwaga cywilna to bardzo deficytowy towar. A dlaczego taki deficytowy? Bo ponosi się za posiadanie odwagi cywilnej bardzo wysokie koszty własne, osobiste, w postaci napiętnowania, ostracyzmu, wyklęcia, infamii, wyłączenia. Dlatego powszechnie uprawia się "Chowanie w tłumie" jak w tej piosence Marcina Wolskiego:

"KAŻDY SIĘ UMIE SCHOWAĆ W TŁUMIE,
KIEDY POTRZEBA TAM SIE SKRYĆ,
ALE NIEWIELU TO ROZUMIE,
ŻE POTEM TRUDNO Z TŁUMU WYJŚĆ".

Najtrudniej potem wyjść z tłumu i nadal być człowiekiem, często zostaje się już tylko ludziem.

I choć ludzi całe mrowie, nie wiadomo gdzie jest człowiek.
Data: Czw 05 Lip, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 5878

- Umieszczenie piosenki, której jestem autorem w czym? takim, co mia?em nieszcz??cie zobaczy? w ?rodow? noc, za?ama?o mnie i obrazi?o - tak Kazik Staszewski komentuje obecno?? swojego utworu w szopce noworocznej TVP autorstwa Marcina Wolskiego. List Kazika opublikowa?a wyborcza.pl.

Sun, 04 Jan 2009 17:31:00 GMT
(17069 image/jpeg)



Wiadomo?ci portalu Gazeta.pl

Zobacz cały wątek

Cytat:
Polskie Zoo – polski program satyryczny autorstwa Marcina Wolskiego, współredagowany przez Jerzego Kryszaka i Andrzeja Zaorskiego, emitowany w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej w latach 1991-1993.

W tym wierszowanym kabarecie ze wstawkami muzycznymi bohaterami były kukiełki zwierząt, reprezentujące najbardziej wyraziste cechy najpopularniejszych polskich polityków. Nadawany co tydzień, w sobotni wieczór o godzinie 20.00 program cieszył się olbrzymią popularnością wśród widowni, ponieważ w barwny i złośliwy sposób komentował ówczesną polską rzeczywistość polityczną. Został zdjęty z anteny podobno na skutek protestów samego premiera Waldemara Pawlaka, któremu nie podobała jego postać – senny byczek z nieodłączną koniczynką (symbolem PSL) w pysku.

Politycy i odpowiadające im postacie zwierzęce w "Polskim Zoo" [edytuj]
Leszek Balcerowicz – koń
Jan Krzysztof Bielecki – ryś
Ryszard Bugaj – jeż
George H. W. Bush – indyk
Wiesław Chrzanowski – łoś
Włodzimierz Cimoszewicz – szakal
Bill Clinton – bizon
Andrzej Drzycimski – szop pracz
Bronisław Geremek – kozioł
Aleksander Hall – kumak
Vaclav Havel – świstak
Gabriel Janowski – motyl
Wojciech Jaruzelski – gawron
Borys Jelcyn – niedźwiedź polarny
Jarosław i Lech Kaczyńscy – chomiki
Helmut Kohl – mors
Janusz Korwin-Mikke – komar
Krzysztof Król – mysikrólik
Jacek Kuroń – hipopotam
Aleksander Kwaśniewski – dzik
Tadeusz Mazowiecki – żółw
Adam Michnik – lis
Leszek Miller – pająk
Alfred Miodowicz – truteń
François Mitterrand – kogut
Leszek Moczulski – krogulec
Stefan Niesiołowski – nietoperz
Andrzej Olechowski – kangur
Józef Oleksy – dinozaur
Jan Olszewski – koala
Jan Parys – pancernik
Waldemar Pawlak – byk
Janusz Rewiński – goryl
Jan Rokita – diabeł
Krzysztof Skubiszewski – bóbr
Hanna Suchocka – lama
Bolesław Tejkowski – nosorożec
Donald Tusk – Kaczor Donald
Stanisław Tymiński – kondor
Danuta Wałęsa – mysz
Lech Wałęsa – lew



Szkoda że dzisiaj nigdzie nie można tego znaleźć na youtube.
Program był fajny, tylko szkoda że go potem zdjęli. Politycy się podobno cholernie wkurzali oglądając swój zwierzęcy wizerunek i zaprotestowali(jak dziś posłanka Hojarska przeciw Majewskiemu).
Data: 2007-10-03, 16:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 499

Zobacz cały wątek

Cytat: RECENZJA Z RECENZJI

Telewizja publiczna nadała w sylwestra po północy i w Nowy Rok przed południem tradycyjną szopkę autorstwa marka Majewskiego i Marcina Wolskiego a Gazeta Wyborcza 2 stycznia równie tradycyjnie tę szopkę zrecenzowała. Jest to, jak na recenzję z szopki, dzieło wybitne, które przejdzie do annałów i zapisze się złotymi zgłoskami. A to dlatego, że nie dając się zwieść umowności gatunku literackiego, jakim jest szopka, i zasadom jakie nią w Polsce rządzą od czasów Zielonego Balonika „Gazeta Wyborcza” zdemaskowała bezkompromisowo ten kabaretowy numer jako ohydna propagandę IV Rzeczypospolitej, barykadę ostatnich miłośników kaczyzmu, psychoterapię dla frustratów PiS-u i generalnie rzecz wsteczną, niesłuszną ideologicznie, hamującą postęp ku lepszemu.
Piękna recenzja, jak z „Podręcznika Agitatora” autorstwa niejakiego Żdanowa. Niestety, tak się już dziwnie składa w naszym pięknym kraju, że pisanie i inscenizacje szopek powierza się, zamiast autorom, którym niesłuszne myśli, nigdy nie powstały w głowie i którzy każdym słowem dążą zawsze ku postępowi, jakimś facetom, którzy mają poczucie humoru i potrafią konstruować rymowane żarty. To jakieś fatum.
Przed wojną szopki pisali Tuwim, Słonimski i Lechoń. Były to też dość ideowo wątpliwe dzieła, skoro marszałek Piłsudski zapraszał szopkę do Belwederu i pokazywał ją radzie ministrów. Natomiast poeci postępowi – Broniewski, Bandurski i Stande pisali „Trzy salwy”, bardzo progresywne, utrzymane w głównym nurcie myśli europejskiej i pod względem słuszności przewyższające szopki o trzy długości. Tyle tylko, że nie były to trzy salwy śmiechu. Nikt się nawet nie wykrzywił, chyba że jakiś ciemnogrodzianin z politowaniem.
Teraz, w korzystnych warunkach politycznych, „Gazeta Wyborcza” powinna zadbać o to, by nowe trafiło także do szopki. Zamiast duetu Wolski-Majewski niech konstruują szopki zasłużeni autorzy „Gazety” – Stasiński, Żakowski, Pacewicz. Parę referatów o wyższości nad niższością może nie ubawi publiczności jak kuplety ale na pewno ją uśpi. A o to przecież chodzi, żeby Polacy spali smacznie, nie tylko w noc sylwestrową. Jak ktoś się żachnie, że szopkarze z „Gazety” nie mają talentu, to im odpowiecie – ale mają rację. A posiadanie racji jest racją najwyższą oceny wszystkiego, z satyrą na czele.
Wykształciuchom, którzy uczestniczyli w konstruowaniu tej recenzji zwracam uwagę, że Donaldo Iudex nie jest aluzją do żydowskiego pochodzenia Tuska, tylko do pierwszej wzmianki o państwie polskim Dagome Iudex – czyli Mieszko Sędzia. Przed wojną tez byli obsesjonaci, którzy nie omieszkali wskazać, że tytuł „The Times” czyta się wspak – Semit. I z nich tez zaśmiewano się w szopkach”

Fakt 3.01.2008


Choć Ryba ma u nas osobny wątek, bardziej pasowało wkleić tutaj, czyż nie?
Data: Czw 03 Sty, 2008 15:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 4450
Nie wiem czy to będzie zgodne z tematem ale może ciekawa być też pozycja a raczej dwie pozycje MArcina Wolskiego - Antybasnie 1000 i 1 nocy oraz Wędrowcy Czaspoprzestrzeni. Myslę że to mogło by Cię też zainteresować.

Zobacz cały wątek

Zelaznego przyznam się niewiele znam. O ile dobrze pamiętam to czytałem jego jakies opowiadanie o jednorożcu... zresztą poszukam teraz w księgozbiorach... taaa... "Wariant Jednorożca" ( "Unicorn Variations") i mam też zbiór opowiadań: "Mróz i ogień". Jakoś bezpośrednio wtedy zetknąłem się również z Davidem Eddingsem i jego trylogią (nie pamiętam jej nazwy)...i zaraz znajdę... mam "Elenium" z głównym bohaterem Sparhawkiem (to mi utkwiło, zapewne ze względu na "parcha" występującego w środku, określenia którym moja rodzicielka uwielbiała celować w stronę mojej osoby)... odradzam tegoż autora "Belgarath czarodziej", bo tego typu produkcje nazywam "sterylnymi" - tak se ta usiadł i pisał z nudów.
A mordując nadal fantasy i fantastykę, to chyba wszyscy (przynajmniej tak mnie się wydaje) przerabiali swego czasu Harry'ego Harrisona i jego "Planety Śmierci", Ursulę K. Le Guin i "Czarnoksiężnika z Archipelagu"... o Tolkienie nie wspominam, bo już był; Z rodzimych autorów Marcina Wolskiego z ichnim "Agentem dołu", "Krawędzią snu", "Nocą bezprawia", "Według św. Malachiasza", "Psem w studni"... i innymi. Swoją drogą zastanawiało mnie zawsze i bawiło, że niemal każda z jego książek ma bohatera, którego zdradza żona (bądź zdradziła i jest rozwiedziony), parki kochają się przynajmniej raz w pozycji 69 i parę innych. Pomimo tego (choć wcale nie uważam że to złe... te byłe żony i 69), język ma świetny i czyta się przemiło.
Cóz mogę jeszcze polecić... "13 kotów" - zbiór opowiadań wydanych przez wyd. superNOWA (tak... Sapkowskiego też wydaje)... (chłorera nie mogę znaleźć tych 13 kotów, a kilkoro ciekawych autorów się tam znalazło)... No o Wiedźminie nie wspominam, bo jego już chyba wszyscy znają... ja przerabiam całość raz kolejny, z nieskrywaną przyjemnością. Wyczekuję też "Bożych Bojowników", którzy jak plotka wiejska głosi, ukażą się we wrześniu. Polecam także "Maladie" - opowiadanko.
Nie dobrze byłoby nie wspomnieć o tym, przez co nie udało mi się przebrnąć. Nie wiem, czy z braku czasu, czy z lenistwa... czy innych... Ale jak obserwuję Rafała Ziemkiewicza i słucham jego audycji w radiu (tak... te złośliwe komentarze są doskonałe), tak nie przebrnąłem przez "Pieprzony los kataryniarza"... i kilka innych.
Nie dałem rady "Zbójeckiemu gościńcowi" Anny Brzezińskiej... w połowie gdzieś utknąłem. Całą fabuła mi gdzieś umknęła... Nastrój szlag trafił... więc leżą u mnie takie rodzyny, do których kiedyś tam wrócę... i wreszcie przebrnę, coby nie zostawać w tyle.
Data: 2004-04-29, 09:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 79
Wyświetleń 7160

Zobacz cały wątek

Czytam "Kwadratura trójkąta. Wolski w shortach (1)" Marcina Wolskiego - małe przypomnienie shortów tego pana.

Oraz "Koncert dla nosorożca" Józefa Barana - wspomnienia krakowskiego poety.
Data: 2008-06-07, 14:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 639
Wyświetleń 21494

Zobacz cały wątek

Hmm. Nie wiem gdzie ono jest zamieszczone? Może rzeczywiście już późno Studnia, co? Mówię o opowiadaniu Marcina Wolskiego pt. "Numer". Wydane było ono w latach 80. ale nie pamiętam gdzie. Jest gdzieś na półce, jak znajdę to podam wydawnictwo. Swoją drogą jak ktoś chce to mogę ...... bo nie wiem czy gdzieś to jeszcze można kupić.
Data: 15 sierpnia 2006, 00:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1786

Zobacz cały wątek

Agent jest dość stary, więc jest szansa, że masz go w bibliotece
A jak nie Agent, to pożycz sobie coś Marcina Wolskiego i tak, bo warto.
Data: 28 lipca 2006, 08:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5946
Wyświetleń 98221

Zobacz cały wątek

Cytat: Swoją drogą polecam książkę Marcina Wolskiego EuroDżihad. Wciąga, jak chodzenie po bagnie.


Data: 2008-10-23, 19:44
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 1576

Zobacz cały wątek

Panie półkowniku pokornie melduje że to nie tekst mojego autorstwa, tylko Marcina Wolskiego, wykonany przez Renate Zarębską i Joasie Jerzewską na Festiwalu Kabaretowym Koszalin 2006
Data: Czw 10 Sie, 2006 18:51
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 2496

Zobacz cały wątek

Generalnie nie ważne czy to jest to forum czy jakakolwiek inna dziedzina życia, w mówieniu to my jesteśmy dobrzy - i tylko w tym. Jeżeli faktycznie ktoś przetłumaczył inne rozdziały manuala - to są tu jeszcze dwie osoby do których można się zwrócić, przesłać dokument i zostanie on opublikowany.
W Polsce mamy dwie strony o Blenderze i każdy kto umie czytać jak będzie chciał to się nauczy - ale jak już wspomniałem nie z każdej mąki będzie chleb, i nie z każdego jabłka "Veritas" wino.
Nas cechują zrywy narodowe - dokładnie tak jak w skeczu Marcina Wolskiego "Rycerzy Trzej" czy w piosence Wiesława Gołasa "W Polskę Idziemy", więc z tym zapałem Wiki będzie się rowijać ale nie w tej dziedzinie i nie w języku Polskim.
Data: Pon Cze 19, 2006 10:00 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 12044

Zobacz cały wątek

przeczytane na mediafm.net

18 kwietnia br. Zarząd Polskiego Radia SA odwołał, z dniem 30 kwietnia br., dyrektora Programu 1 Marcina Wolskiego i powołał na tę funkcję Jacka Sobalę, obecnego dyrektora Programu 4 – Radia Bis.

Zarząd z dniem 18 kwietnia br. odwołał z funkcji dyrektora Informacyjnej Agencji Radiowej Macieja Łętowskiego. Do czasu powołania dyrektora IAR, Agencją będzie kierował dotychczasowy zastępca dyrektora – Wincenty Pipka.

Do czasu powołania dyrektora Radia Bis, tą antena, od 1 maja, będzie kierował dotychczasowy zastępca Jacka Sobali – Adam Fijałkowski.
18.04.07, 15:49
Data: Pią Kwi 20, 2007 01:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1252

Zobacz cały wątek

W dniach 8.05- 31.05.2006 trwają II Sosnowieckie Dni Literatury. W czasie których proponujemy spotkania ze znanymi polskimi pisarzami-autorami książek dla dzieci, młodzieży i twórcami literatury dla dorosłych. W trakcie majowych spotkań będziemy gościć: Martę Fox, Marcina Wolskiego, Wojciecha Kuczoka, Izabelę Sowę, Marka Krajewskiego, Tomasza Raczka, Krystynę Nepomucką i Jerzego Lucjana Woźniaka. O dokładnych terminach i miejscach spotkań będziemy informować na bieżąco. Serdecznie wszyskich zapraszamy!!!
Data: Wto Maj 09, 2006 7 50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 417

Zobacz cały wątek

Ostatnio znów wróciłem do książek Marcina Wolskiego.

Kiedys czytałem te juz dzis kultowe, wydawane w II obiegu - "Agent dołu" i "Antybaśnie"
Od tego czasu pojawiło sie dużo nowych. Gatunek określiłbym jako political fiction/sensacja ale skłanaijąca do przemyśleń na ludzkości, natury dobra i zła, wiary i religii. Ksiązki często jednowątkowo lub wielowatkowo osadzone sa w realiach obecnej lub minionej/przyszłej Polski. Trzeba przyznać, ze autor ma ciekawe pomysły i świetną wyobraźnię a także wiedzę o świecie.
Czyta się je lekko i szybko. Polecam.

PS: Ktos może czytał?
Data: Pią Lut 10, 2006 13:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1316
Wyświetleń 74095

Zobacz cały wątek

Cytat: Tak oczywiście

ostatnio jestem po kilku książkach Marcina Wolskiego -- gorąco polecam tego autora

Ale ostatnio powaliła mnie ksiązka "Sprawa Honoru" o polskich pilotach w czasie wojny i o sytuacji geopolitycznej w tamtym okresie
Uważam że każdy powinien ją przeczytać



kupiłam w prezencie tacie w/w książke
gdyż interesuje się tą tematyką. Jak skończy czytać na pewno przeczytam. Mówił mi, że bardzo dobra książkab
Data: Nie Lut 12, 2006 22:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1316
Wyświetleń 74095
W dniach 8.05- 31.05.2006 trwają II Sosnowieckie Dni Literatury. W czasie których proponujemy spotkania ze znanymi polskimi pisarzami-autorami książek dla dzieci, młodzieży i twórcami literatury dla dorosłych. W trakcie majowych spotkań będziemy gościć: Martę Fox, Marcina Wolskiego, Wojciecha Kuczoka, Izabelę Sowę, Marka Krajewskiego, Tomasza Raczka, Krystynę Nepomucką i Jerzego Lucjana Woźniaka. O dokładnych terminach i miejscach spotkań będziemy informować na bieżąco. Serdecznie wszyskich zapraszamy!!!

Zobacz cały wątek

Ja skończyłem 'Zamek' i jestem bardzo zawiedziony, że Kafka nie dokończył książki.. 'Proces' niby też niedokończony, ale nie miałem niedosytu gdy skończyłem go czytać, no a w tym wypadku fabuła jest urwana bardzo wyraźnie. Potem jest dopisane od wydawcy jakie Kafka planował zakończenie, no ale do rozwiązania akcji jeszcze sporo brakuje..
Ogólnie niezła schiza, jak to u Kafki, ale 'Proces' mi się zdecydowanie bardziej podobał. Jak ktoś ma wątpliwości czy czytać, to ja ze swojej strony mogę polecić. Dobra lektura.
A korzystając, że w księgarni nie ma nikogo, a do zapowiedzianych odwiedzin Budynia jeszcze trochę czasu, to zaczynam czytać 'Nieprawe łoże' Marcina Wolskiego, coby sobie zdanie wyrobić o nim. Ktoś czytał?
Data: Pon, 19 Styczeń 2009 15:25:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4350
Wyświetleń 256969
Zamówienie złożone, dzięki za pomoc
Co do "Nocnej straży" to jak dla mnie rewelka, no ale ja często mijam się z opinią krytyków Chociażby w przypadku "solaris" dla mnie USA jest jeszcze gorszy od tego CCCP ale to już temat nie na ten wątek
A w kwestii pociągu sprawdziły się "Dzienniki..." Lema i seria "Zdarzyło się jutro..."różnych autorów a także "Szorty" Marcina Wolskiego
Pociągami już nie jeżdżę lecz nie lubię bezczynnie siedzieć w kolejkach do lekarza więc z przyjemnością skorzystam z namiarów Nenya

Zobacz cały wątek

Cytat: Ostatnio znów wróciłem do książek Marcina Wolskiego.

Kiedys czytałem te juz dzis kultowe, wydawane w II obiegu - "Agent dołu" i "Antybaśnie"
Od tego czasu pojawiło sie dużo nowych. Gatunek określiłbym jako political fiction/sensacja ale skłanaijąca do przemyśleń na ludzkości, natury dobra i zła, wiary i religii. Ksiązki często jednowątkowo lub wielowatkowo osadzone sa w realiach obecnej lub minionej/przyszłej Polski. Trzeba przyznać, ze autor ma ciekawe pomysły i świetną wyobraźnię a także wiedzę o świecie.
Czyta się je lekko i szybko. Polecam.

PS: Ktos może czytał?


Ja. "Antybaśnie".
Data: Pią Lut 10, 2006 22:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1316
Wyświetleń 74095
przeczytane na mediafm.net

18 kwietnia br. Zarząd Polskiego Radia SA odwołał, z dniem 30 kwietnia br., dyrektora Programu 1 Marcina Wolskiego i powołał na tę funkcję Jacka Sobalę, obecnego dyrektora Programu 4 – Radia Bis.

Zarząd z dniem 18 kwietnia br. odwołał z funkcji dyrektora Informacyjnej Agencji Radiowej Macieja Łętowskiego. Do czasu powołania dyrektora IAR, Agencją będzie kierował dotychczasowy zastępca dyrektora – Wincenty Pipka.

Do czasu powołania dyrektora Radia Bis, tą antena, od 1 maja, będzie kierował dotychczasowy zastępca Jacka Sobali – Adam Fijałkowski.
18.04.07, 15:49

Zobacz cały wątek

O, tak- Jakub Wędrowycz rządzi:)) "Wiedźma Monika" i "Kuzynki" też są całkiem zgrabnymi utworami:) Dodam jeszcze od siebie:
- Jacka Dukaja [Czarne oceany, Katedra]
- Jacka Komudę [Opowieści z Dzikich Pól, Wampiry z Odrzykońskiej]
- Jacka Piekarę [cudna saga o inkwizytorze Mordimerze Madderdinie Sługa Boży; Młot na czarownice]
- Marcina Wolskiego [Agent Dołu]
- Jarosława Grzędowicza [ Księga jesiennych demonów, Pan Lodowego Ogrodu]
- antologię "Demony".
wild
Data: Pon Gru 05, 2005 1:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 11777

Zobacz cały wątek

No i ok, kazdy ma swoj gust:)
Czy na mojej stronce zajrzales moze do dzialu "galery"? Osobiscie naprawde wole tworzyc bardziej "podkrecone" prace ale niestety:( Ostatnio narysowalem taki albumik do "polski ZOOmiks" do scenariusza Marcina Wolskiego, mimo kulawego terminu 18 dni (i nocy) postanowlem przysiasc nad grafika. Zajechalem sie przy tym albumie i co... ano nic, jakies tam wywiady, pierdoly ale konkretnie nic wiecej. U nas nie ma rynku filmowego, komiksowego ani muzycznego. Siedze w komisach od lat i doszedlem do wniosku,ze lepiej rysowac dla siebie, jakies bzdury na kolanie niz dziobac 2 tyg plansze do komiksu ,o ktorym po weekendzie wszyscy zapomna.

PS. A o zmianach slysze od urodzenia:)
Data: 2005.12.22 10:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 5622

Zobacz cały wątek

Zamówienie złożone, dzięki za pomoc
Co do "Nocnej straży" to jak dla mnie rewelka, no ale ja często mijam się z opinią krytyków Chociażby w przypadku "solaris" dla mnie USA jest jeszcze gorszy od tego CCCP ale to już temat nie na ten wątek
A w kwestii pociągu sprawdziły się "Dzienniki..." Lema i seria "Zdarzyło się jutro..."różnych autorów a także "Szorty" Marcina Wolskiego
Pociągami już nie jeżdżę lecz nie lubię bezczynnie siedzieć w kolejkach do lekarza więc z przyjemnością skorzystam z namiarów Nenya
Data: Pon Cze 25, 2007 8:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 288
Wyświetleń 29863

Zobacz cały wątek

Ta książka nie jest nowa. Poprzednie wydanie ukazało się bodajże 2-3 lata temu nakładem "Frondy" jeszcze innej małej oficyny. Moja krótka recka:
Stanowczo odradzam książkę Marcina Wolskiego "Nieprawe łoże" Niby miało być ciekawie - rok 1981 30-to paro letni nauczyciel geografii Maciej Podlaski dowiaduje sie, ze jego ojcem wcale nie był bohater AL tylko... No właśnie, kto? Rozpoczyna więc prywatne śledztwo, ale ktoś chce go do tego zniechęcić - a to się auto popsuje, a to świadek umiera itp. Dla ubarwienia historii główny bohater doznaje w czasie snu wizji przedstawiającej losy jego matki w czasie II. Już pal licho fabułę. Mam żal do Wolskiego, że będąc historykiem z wykształcenia zatracił gdzieś niezbędny obiektywizm. W rezultacie dostajemy agitkę propagandową. Wierzę, że wydarzenia, o których pisze Wolski miały faktycznie miejsce, ale zostały one podane w sposób maksymalnie stronniczy i wybiórczy.
Wedle niej:
- wszyscy PPR-owcy to pachołki Stalina i myślący tylko o tym żeby przelecieć główna bohaterkę, ewentualnie zadenuncjować kogoś z AK, a w ostateczności mordować się nawzajem,
- AL - to nie była partyzantka, ale bandyci, którzy mordowali wszystkich oprócz Niemców; a dodatkowo, kiedy przechwycili plan Powstania Warszawskiego, to chcieli go od razu oddać hitlerowcom
- AK - uczciwi, porządni i szlachetni, nie potrafią zabić bezbronnych ludzi, nawet jeśli to "czerwoni" - najpierw urządzają sąd polowy.
Ja wiem, ze historia przez lata była zakłamywana i że wielu porządnych ludzi cierpiało za swą bohaterską przeszłość, ale tego typu książka im nie pomoże. Dlaczego - bo za bardzo przypomina książki pisane w latach 50-tych i 60-tych o polskim państwie podziemnym z tym, że o 180 stopnie zmieniono pozycje. Szkoda.
OCENA 1/10
Data: Pon 03.12.2007 16:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 455

Zobacz cały wątek

Z dużym niesmakiem przeczytałem odpowiedź rzecznika Prokomu Krzysztofa Króla w której pada moje nazwisko. Z związku z tym co napisał od dziś wykluczam swoją z nim dalsza znajomość. Jeżeli znajdziemy się ponownie na tej samej imprezie to ja ją natychmiast opuszczę.
Nie moge sobie przypomnieć gdzie i kiedy zrejestrował moja wypowiedź o Anicie, a tym bardziej kontekstu i sytuacji. Na pewno jednak rozwinięta technika informatyczna i wysoka kultura osobista tego .... pozwoli mu na łatwe odtworzenie rozmowy.
Ostatnio pan Król zadzwonił do mnie z zyczeniami noworocznymi i rozmawialismy o Anicie, ale tylko w kontekście procesu jaki wytoczył jej Krauze. Zwróciłem mu uwagę, że jest to fatalne kiedy próbuje się wsadzac dziennikarzy do więzienia. Ponieważ był odmiennego zdania szybko skończyłem rozmowę. (Swoja drogą składac komuś życzenia, kto dzięki temu samemu przepisowi omal sam nie trafił do więzienia i wychwalać ten przepis to istna bezczelność). Spotkałem Króla także przelotnie na klubie Ronin i 11 listopada na imieninach u Marcina Wolskiego. Pamiętam jak ktoś rzucił żartem, że uważajcie co mówicie, bo Król może nagrywać. Wtedy uznano to za niesmaczny żart. Niestety wygląda na to, ze on naprawdę jest do tego zdolny.
Nie pamiętam czy rozmawialiśmy u Marcina o Anicie, ale wielokrotnie pytano mnie przy innych okazjach o jej sprawę ze Strzemboszem. Wtedy mówiłem, że kazdego dziennikarza łatwo wrobić, bo musi się spotkac z róznymi dziwnymi ludźmi. Zdanie zacytowane przez Króla wyrwane z kontekstu może miec dokładnie odwrotne znaczenie. Za jedno jestem mu wdzięczny. Przypomniały mi się lata osiemdziesiate. Wtedy na imprezach też trzeba było uważać na każde słowo, bo mógł się trafić jakiś informatyk..
Data: Pon Sty 07, 2008 9:31 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1950

Zobacz cały wątek

Dokumentalny kanał publicznej telewizji TVP Historia rozpoczął produkcję nowego polskiego serialu historycznego w konwencji komediowej - "Milenium w odcinkach" według scenariusza Marcina Wolskiego i w reżyserii Grzegorza Lewandowskiego.
"Milenium w odcinkach" to serial edukacyjno-historyczny, prezentujący tysiącletnią historię Polski. Bohaterem serialu jest polska rodzina, której kolejne pokolenia towarzyszą naszym dziejom od Chrztu Polski po czasy najnowsze. Rodzina ta znajduje się w pobliżu głównej areny historii. Są to rzemieślnicy, woje, doradcy, którzy nie wychodzą na pierwszy plan, choć gdyby nie oni nigdy nie doszłoby do zwycięstwa pod Grunwaldem, Unii Lubelskiej, Konstytucji 3 maja lub Cudu nad Wisłą.

W serialu występują m.in. Zofia Merle, Tadeusz Madeja, Edyta Olszówka, Ireneusz Czop, Katarzyna Zielińska, Damian Łukawski, Leon Charewicz, Jarosław Gruda, Katarzyna Nolbrzak i Jerzy Łapiński.

Gotowe są już pierwsze dwa pilotażowe odcinki serialu. Planowanych jest 30. Wszystkie powstaną w tym roku.
Data: Nie Sty 06, 2008 6:05 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 311

Zobacz cały wątek

"Ostatnia kohorta" nawiązuje klimatem do dawnych książek Łysiaka, dość udana. Jako lżejszą literaturę polecam Marcina Wolskiego m.in. "Agent dołu", "Pies w studni", "Alterland".
Data: Sro Cze 07, 2006 08:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 1590

Zobacz cały wątek

Tak oczywiście

ostatnio jestem po kilku książkach Marcina Wolskiego -- gorąco polecam
tego autora
pedro mi sprzedał temat tego autora thx

Ale ostatnio powaliła mnie ksiązka "Sprawa Honoru" o polskich pilotach w czasie wojny i o sytuacji geopolitycznej w tamtym okresie
Uważam że każdy powinien ją przeczytać
Data: Nie Lut 12, 2006 21:57
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1316
Wyświetleń 74095

Zobacz cały wątek

A ja jeszcze bardzo lubię Marcina Wolskiego - najbardziej Agenta dołu. A co do Harrego to dobrnęłam kiedyś do połowy piątej części i zaczęłam się zastanawiać czy ja komuś ojca i matkę zabiłam, żeby to za karę czytać? Ale na tę ostatnią część to mam ochotę bo to się przecież nie może tak skończyć... ;)
Data: Wto Lip 31, 2007 4:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 59
Wyświetleń 6300

Zobacz cały wątek

Może dodajmy, że "Powtórka z rozrywki" była jedynie składanką, a de facto - popłuczynami po cotygodniowym magazynie "60 minut na godzinę" Jacka Fedorowicza i Marcina Wolskiego, nadawanym w latach 1974-1981 w PR III.

Wspomniany na początku wątku Jan Kaczmarek miał w swoim dorobku także piosenkę "60 minut na godzinę".
Data: Czw Lis 22, 2007 3:32 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1240

Zobacz cały wątek

Cytat: A o czym to jest?

direta

Cytat: To jest to starsze wydanie, nie Prószyńskiego, tylko jakieś inne.

recenzja jedna.

fantastyczna książka.



Z recenzji wynika, ze to cos w rodzaju "Agenta Dołu" Marcina Wolskiego.
Tylko ten tandem pożal się Boże "tłumaczy" echh..
Chyba tego nie chce, mało rzeczy mnie tak wkurza jak nieudolny tłumacz
Data: Czw 27 Maj 2004 21:55
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 4425

Zobacz cały wątek

Cytat: 'Nieprawe łoże' Marcina Wolskiego, coby sobie zdanie wyrobić o nim. Ktoś czytał?



merytorycznie to skrypt z Historii PPRu Gontarczyka, ale i tak warto poczytać - akcja rwie szybko, postacie żywotne (momenty są no i treściwie w sferze tak naprawdę białych plam historii
Data: Wto, 20 Styczeń 2009 08:49:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4350
Wyświetleń 256969

Zobacz cały wątek

Cytat: Wracając do tematu:
nie wiem, czy jeszcze kiedyś sięgnę po jakąkolwiek książkę Marcina Wolskiego. Po przebrnięciu < z wielkimi bólami > przez "Krawędź snu" zdecydowanie uprzedziłam się do tego pisarza.



Mam tak samo po przeczytaniu Czarnych Oceanow Jakca Dukaja, uprzedzenie po jednej ksiazce jest mozliwe i zeby siegnac po kolejna trzeba to przemyslec, ale jak narazie nie ma mowy.
Data: Sob Mar 11, 2006 10:37 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 77
Wyświetleń 6074

Zobacz cały wątek

Cytat: natalia napisał:
'Nieprawe łoże' Marcina Wolskiego, coby sobie zdanie wyrobić o nim. Ktoś czytał?

merytorycznie to skrypt z Historii PPRu Gontarczyka, ale i tak warto poczytać - akcja rwie szybko, postacie żywotne (momenty są Wink no i treściwie w sferze tak naprawdę białych plam historii


No to będę czytał w wolnej chwili. Tylko jedna uwaga: to pytanie było ode mnie, a nie od Natalii
Data: Wto, 20 Styczeń 2009 20:23:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4350
Wyświetleń 256969

Zobacz cały wątek

Cytat: 'Nieprawe łoże' Marcina Wolskiego, coby sobie zdanie wyrobić o nim. Ktoś czytał?


ja czytałam i bardzo mi się podobało.
Data: Pon, 19 Styczeń 2009 23:40:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4350
Wyświetleń 256969

Zobacz cały wątek

Ja chętnie słucham ZSYP-u (program 1 PR, niedziela 11.30 bodajże), a po tym czytają fragmenty książek na przykład Marcina Wolskiego.
Data: 01.09 21:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1627

Zobacz cały wątek

dżizas choćby wiersze Baudelaire'a, "deszcz" Staffa, dziady cz. III, ogólnie twórczość Stanisława Przybyszewskiego czy choćby "Agent dołu" Marcina Wolskiego
Data: Pią Sty 12, 2007 12:48 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 2888

Zobacz cały wątek

Zajrzyj tu:

Zajrzyj jeszcze do książki Marcina Wolskiego "Rekonkwista" wyd. superNOVA
Data: Wto 25 Mar, 2008 16:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 540

Zobacz cały wątek

Noblista Marcina Wolskiego.
Data: Wto, 06 Maj 2008 18:26:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4350
Wyświetleń 256969

Zobacz cały wątek

Złośliwości na temat Marcina Wolskiego (Literaci i grafomanii czasów Oświecenia. Audycja Bogumiły Prządki z udziałem Andrzeja Guzka)
Data: 06.05.2007 14:28
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11302
Wyświetleń 741339

Zobacz cały wątek

Cytat: No to ja odpowiem, że moim skromnym zdaniem, Beniwoski to esencja, synteza i kość polskiego romantyzmu. Sprawa absolutnie niesamowita, trudna i przede wszystkim szalenie piękna po prostu.


I tu się nawet z Tobą zgadzam .

Wracając do tematu:
nie wiem, czy jeszcze kiedyś sięgnę po jakąkolwiek książkę Marcina Wolskiego. Po przebrnięciu < z wielkimi bólami > przez "Krawędź snu" zdecydowanie uprzedziłam się do tego pisarza.
Data: Sob Mar 11, 2006 12:24 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 77
Wyświetleń 6074